Ciemna strona mojej mocy. A podobno ten syndrom nie istnieje. No i jak żyć z tym czego nie ma, tak na co dzień? Ja jakoś muszę. I wiem, że nie jestem w tym jedyna. Moja mała rodzinna historia. Moja mama i ja.
Zastanawia mnie... nie jestem DDA... dlaczego tak trudno mi przyjąć słowa z końcówki artykułu? "Mam prawo do..." Wiem, WIEM, że je mam. Ale wdrażać to w życie? Walczyć? O sprawy tak oczywiste! Dopiero się tego uczę. Ale: "Choć echo przeszłości jest obecne w jego dzisiejszych wyborach, to świadomość siebie pozwala unikać błędów." To mi pachnie nadzieją.
Zastanawia mnie... nie jestem DDA... dlaczego tak trudno mi przyjąć słowa z końcówki artykułu? "Mam prawo do..." Wiem, WIEM, że je mam. Ale wdrażać to w życie? Walczyć? O sprawy tak oczywiste! Dopiero się tego uczę.
OdpowiedzUsuńAle: "Choć echo przeszłości jest obecne w jego dzisiejszych wyborach, to świadomość siebie pozwala unikać błędów." To mi pachnie nadzieją.